Mało znany Natolin

0
216

Warszawa pełna jest miejsc starych i niezwykłych, choć niestety często zapomnianych i nieco podniszczonych. Zalicza się do nich między innymi zespół pałacowo-parkowy w Natolinie. Mało kto pamięta o tym pięknym zakątku, a i niewiele osób wie, co obecnie się tam znajduje oraz o możliwości zwiedzania tego miejsca. Poznajmy zatem bliżej czarujący Natolin.

Dawne wspaniałe czasy

Natolin położony jest w warszawskiej dzielnicy Wilanów i jego historia zaczyna się dokładnie w tym samym czasie, co historia zespołu pałacowego w Wilanowie. Król Jan III Sobieski, który wykupił te ziemie, na terenie Natolina kazał urządzić Bażantarnię oraz zwierzyniec, w którym polował. Z tego względu miejscowość nazwano wówczas Bażanterią.

Dopiero kiedy teren został przejęty przez Augusta Czartoryskiego, ten kazał wybudować tam pałac w stylu klasycystycznym, co miało miejsce w latach 1780-1782. Kolejni właściciele zmieniali się, aż w 1805 roku pałac przejął Aleksander Potocki, syn Stanisława Kostki Potockiego. Kiedy w 1807 roku urodziła się jego córka, Natalia, dawną nazwę Bażanteria zmieniono na Natolin.

Zaledwie rok później zaczęła się przebudowa pałacu, kierowana przez Piotra Aignera. To on rozbudował kompleks, dodając do niego wozownię ze stajnią, oficynę i domy dozorców. Od tej pory budynek pałacu posiada też przestronną, zaokrągloną salę, która mierzy dwa piętra wysokości i zwieńczona jest ozdobną kopułą.

W trakcie kolejnej rearanżacji kompleksu pałacowo-parkowego, wykonanej w latach 1834-1838 pod kierownictwem Henryka Marconiego, zmienił się przede wszystkim wygląd terenów zielonych. Wybudowano tam świątynię dorycką, akwedukt oraz bramę i most mauretański. Najważniejszym obiektem stał się jednak pomnik-sarkofag Natalii Potockiej, która użyczyła swego imienia temu miejscu. Kobieta zmarła bowiem w 1830 roku.

Upadek

Upadek Natolina nastąpił w czasie II wojny światowej, kiedy zespół pałacowo-parkowy został zdewastowany przez niemieckie wojska. Po wojnie Natolin stał się własnością państwa i opiekę roztoczyło nad nim Muzeum Narodowe, a wkrótce ówczesny prezydent Polski, Bolesław Bierut. Przeprowadzono wówczas pierwszą renowację zabytku.

Niestety, niedługo później znowu zaczął on podupadać, a stan taki trwał aż do lat 90. XX wieku. Dopiero wtedy zespół pałacowo-parkowy został przekazany pod opiekę Fundacji Centrum Europejskie Natolin, która przeprowadziła niezbędne prace konserwatorskie. Zabytkowy obiekt został przeznaczony na cele edukacyjne i od 1993 roku mieści się tam Kolegium Europejskie, dla którego wzniesiono nowe obiekty akademickie, stylem nawiązujące do natolińskiej tradycji.

Od kilku lat Natolin można zwiedzać w okresie od wiosny do jesieni pod opieką przewodników, poznając bliżej jego historię. Mamy nadzieję, że zainteresowała was jej skrócona wersja i zagościcie w parku oraz pałacu przy najbliższej okazji.

A jeśli szukacie więcej inspiracji na warszawskie wycieczki po miejscach mało znanych, przejrzyjcie Kurier Warszawski. Na pewno znajdziecie tam coś dla siebie!

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here